Największym naszym wrogiem w pracy jest rutyna. To ona sprawia, że jesteśmy znużeni, postrzegamy swoje zadania jako okropnie monotonne.
Czasem trudno w stu procentach zapobiec wypaleniu, można jednak reagować na pierwsze symptomy!
Każdego dnia notuj w kalendarzu poziom swojego zawodowego samopoczucia w skali od 1 (bardzo źle) do 10 (świetnie). Po miesiącu wyciągnij średnią i sprawdź, na ile praca Cię satysfakcjonuje. Wynik poniżej 5 świadczy o pierwszych objawach niechęci do pracy. Przyjrzyj się relacjom z osobami z pracy lub zespołu. Jak Ci się z nimi pracuje? Czy utrzymujecie kontakty poza pracą? Jak często się uśmiechacie?
Przygotuj sobie tak zwaną "to do list" na każdy dzień i skreślaj wykonane zadania. Jeśli proste zadania zajmują Ci sporo czasu, warto pomyśleć nad reorganizacją swojej pracy.
Poczucie bezsensu, rutyny i automatyczności pracy obniża poczucie wartości i pewność siebie. Im dłużej trwa, tym trudniej będzie nam powrócić do stanu, gdy z uśmiechem na ustach i z pełnym przekonaniem mówimy „Tak, jestem w tym dobra!”.
Milena Orych
Specjalista ds. obsługi klienta call center